Archeolog na budowie – dlaczego akurat tutaj ?

 Często zdarza się, że teren, na którym chcemy zrealizować inwestycję, znajduje się pod ochroną Konserwatora Zabytków i przed uzyskaniem pozwolenia na budowę musimy uzgodnić projekt z konserwatorem. W takiej sytuacji konserwator może nakazać przeprowadzenie badań archeologicznych lub nadzór archeologiczny na budowie.

Konieczność obecności archeologa na budowie mogą też wynikać z decyzji o warunkach zabudowy lub z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdy działka znajduje się na przykład w sąsiedztwie stanowiska archeologicznego.

Dlaczego akurat ten teren jest pod ochroną konserwatorską? Skąd wiemy, że w tym miejscu jest stanowisko archeologiczne?

Dla wielu z nas może być zaskoczeniem że już od lat 70 w Polsce gromadzone są dane na temat stanowisk archeologicznych – przeprowadzane są tak zwane badania powierzchniowe w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski (w skrócie AZP). Dane przechowywane są u Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków (istnieje ewidencja stanowisk oraz znalezisk w ramach AZP), obecnie wprowadzane są do systemów informatycznych (warto zobaczyć stronę https://mapy.zabytek.gov.pl). Uwaga – do tej pory według danych Narodowego Instytutu Dziedzictwa, zarejestrowano 435 000 stanowisk archeologicznych na terenie Polski.

Może się również zdarzyć, że do odkryć archeologicznych dojdzie przypadkowo w trakcie prac ziemnych, musimy wówczas zawiadomić odpowiedni organ, w tym wypadku na budowie również będzie potrzebny archeolog. Obowiązek ten wynika z art. 32 i 33 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r. nr 1446 z późn. zm.).

Zgodnie z ustawą powinno to wyglądać tak:

Wójt (burmistrz, prezydent miasta) w ciągu maksymalnie 3 dni musi przekazać zawiadomienie wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków, który z kolei w terminie 5 dni przeprowadza oględziny odkrytego przedmiotu. Jeśli konserwator zabytków w tym terminie nie dokona oględzin, przerwane roboty budowlane mogą być kontynuowane. Jeżeli konserwator dokona oględzin, to wydaje decyzję, w której może zezwolić na kontynuację robót albo nakazać dalsze ich wstrzymanie i przeprowadzenie (na koszt osoby lub jednostki finansującej roboty) badań archeologicznych. Roboty nie mogą być wstrzymane na dłużej niż 1 miesiąc, jednak jeżeli w trakcie badań archeologicznych okaże się, że zabytek ma wyjątkową wartość, konserwator może przedłużyć okres wstrzymania robót do maksymalnie 6 miesięcy. Dopiero po zakończeniu badań wojewódzki konserwator zabytków wydaje decyzję zezwalającą na kontynuację robót budowlanych.

W praktyce jest to organizowane dość sprawnie i raczej w większości sytuacji w miejscach potencjalnie narażonych na odkrycia zalecany jest nadzór archeologiczny.

Badania archeologiczne i nadzór archeologiczny – na czym polegają i czym się różnią

Badania archeologiczne wiążą się z koniecznością przeprowadzenia dosyć złożonych prac wykopaliskowych. W zdecydowanej większości przypadków konserwator nakazuje nadzór archeologiczny. Wtedy musimy zatrudnić archeologa, który będzie obecny podczas prac ziemnych (np. wykopy pod fundamenty i przyłącza) i sporządzi odpowiednią dokumentację. Nadzór taki jest zwykle tańszy od badań i przeważnie w żaden sposób nie wpływa na czas trwania robót budowlanych.

Podsumowanie

Archeologa musimy zatrudnić, jeżeli:

  • powinność taka wynika z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy,
  • obowiązek taki zostanie nałożony przez konserwatora zabytków, w przypadku obszarów będących pod jego ochroną,
  • w trakcie prowadzenia robót budowlanych zostanie odkryty przedmiot, co do którego istnieje podejrzenie, że jest zabytkiem.